Wybór idealnej sukienki ślubnej to niełatwa sprawa. Kiedy jakieś zadanie jest trudne i nie wiadomo od czego zacząć, najlepiej zacząć od początku – w tym roku, na pierwszym miejscu ślubnego abecadła, nie bez powodu, stoi litera A.
Sukienki o kroju do niej nawiązującym to model uniwersalny, w którym prezentują się doskonale zarówno Panie wysokie i bardzo szczupłe, jak i niższe czy posiadające zdecydowanie krągłe, kobiece kształty. Dzięki zaszewkom bocznym można taką ślubną kreację doskonale dopasować do sylwetki w biuście i okolicach pasa, natomiast fakt, że nie jest ona wyraźnie odcięta w talii, sprawia, że Panny Młode, które chciałyby nieco wysmuklić figurę lub subtelnie ukryć biodra, mogą zdecydować się na taki krój w ciemno.
Poza tym -tchnący elegancką prostotą, bardzo wygodny podczas tańca, krój „w literę A” z olbrzymim powodzeniem zastąpił tak popularne jeszcze parę lat temu na weselnych salach sukienki o klasycznym kształcie - z dopasowanym gorsetem i szerokim dołem. Już w poprzednim sezonie był fasonem najczęściej wybieranym przez przyszłe żony. Także w tym roku, w kolekcjach prezentowanych przez kreatorów mody ślubnej, znaleźć można wiele ciekawych wzorów opierających się o taki sposób krojenia materiału.
Ktokolwiek obawia się, że nadmierna popularność litery A wśród Pań stających na ślubnym kobiercu grozi nam nudą i banałem, ten się myli. Prostemu, delikatnie rozkloszowanemu dołowi sukienki towarzyszyć mogą najróżniejsze rozwiązania górnych partii ślubnej kreacji. Sukienka może być całkowicie pozbawiona ramiączek albo przeciwnie, posiadać dłuższe lub krótsze rękawy. Jeśli pojawiają się ramiączka, są one różnej szerokości – od niemal niewidocznych, po szerokie pasy materiału - niekiedy fantazyjnie marszczone. Dekolt może być okrągły bądź tworzyć prostokąt. Niektóre modele nawiązują sposobem wiązania sukni na karku i wycięciem do słynnej białej kreacji Marylin Monroe, inne stawiają na skromne rozwiązania z szyją przysłoniętą koronkami w stylu retro.



Sukienka ślubna skrojona na wzór litery A (czyli inaczej model Princesse) to nie jedyne uświęcone przyzwoleniem kreatorów mody rozwiązanie, ale warto ją polecić, ponieważ zapewnia nienaganny wygląd każdej Pannie Młodej – bez względu na typ budowy i wzrost. Szczególnie w najprostszej wersji, bez zbędnych ozdobników – za to wykonana z doskonałej jakości materiału, gwarantuje elegancki, ponadczasowy szyk i nie pozostawia wątpliwości, że ubrana w nią kobieta obdarzona jest wyczuciem smaku.




- Nathalie Elbaz Cleuet i jej sukienki ślubne 2011/2012
- Loanne 2010
- Francuskie suknie ślubne Tomy Mariage 2011
- Magdalena Schejbal powiedziała „tak”pod Giewontem! Krótkie ślubne sukienki górą!
- Suknie ślubne Complicité 2011: zdjęcia najnowszych kolekcji - Emilie Des Prés, Illi Tulle, Lady Pearl, Lise Saint Germain, Philippe Swann, Luis Santana
- Francja
- Hiszpania
- Włochy
- Polska
- Wielka Brytania
